Witamina D — rola w organizmie, zapotrzebowanie i suplementacja

Witamina D to rozpuszczalna w tłuszczach substancja występująca w dwóch głównych postaciach: cholekalcyferolu (witamina D3), powstającego w skórze pod wpływem promieniowania UVB oraz dostarczanego z pożywieniem i suplementami, i ergokalcyferolu (witamina D2) pochodzenia roślinnego i grzybowego. O zaopatrzeniu organizmu decyduje stężenie 25-hydroksywitaminy D [25(OH)D] w surowicy, które Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności przyjmuje za wskaźnik stanu odżywienia i wiąże z wartością docelową na poziomie co najmniej 50 nmol/l (EFSA, 2016). Postać D3 jest na ogół skuteczniejsza w podnoszeniu i utrzymywaniu tego stężenia niż D2, dlatego w suplementacji stosuje się ją najczęściej.

Podstawowa, dobrze udokumentowana funkcja witaminy D dotyczy gospodarki wapniowo-fosforanowej: wspiera ona wchłanianie wapnia i fosforu oraz prawidłową mineralizację kości, a także uczestniczy w funkcjonowaniu mięśni. Długotrwały, znaczny niedobór prowadzi do zaburzeń mineralizacji kości — krzywicy u dzieci i osteomalacji u dorosłych. Na szerokości geograficznej Polski synteza skórna jest wystarczająca jedynie w miesiącach o dużym nasłonecznieniu, a w okresie od października do marca praktycznie nie zachodzi, co sprawia, że niedobory są w populacji częste i uzasadniają suplementację (Rusińska i wsp., 2018).

Co do ilości, EFSA określa dla osób dorosłych wystarczające spożycie na poziomie 15 µg (600 IU) na dobę (EFSA, 2016). Polskie wytyczne z 2018 roku zalecają u zdrowych dorosłych suplementację rzędu 800–2000 IU na dobę, dobieraną do masy ciała i ekspozycji na słońce, prowadzoną w okresie jesienno-zimowym, a przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca; dawki bywają wyższe u osób starszych oraz z otyłością (Rusińska i wsp., 2018). Dokładny schemat warto ustalić indywidualnie, a w grupach ryzyka rozważyć oznaczenie stężenia 25(OH)D.

Poza rolą kostną badano związek witaminy D z odpornością. Meta-analiza danych indywidualnych uczestników randomizowanych badań wskazała, że suplementacja może nieznacznie zmniejszać ryzyko ostrych zakażeń dróg oddechowych, a korzyść była wyraźniejsza u osób z wyjściowym niedoborem (Martineau i wsp., 2017). Wyniki te są jednak niejednoznaczne i ostrożnie interpretowane w późniejszych analizach, dlatego nie należy traktować witaminy D jako środka zapobiegającego infekcjom ani zastępującego inne działania profilaktyczne.

Suplementacja witaminą D jest na ogół dobrze tolerowana w zakresie zalecanych dawek, jednak przyjmowanie jej w nadmiarze przez dłuższy czas może prowadzić do hiperkalcemii i nie przynosi dodatkowych korzyści, dlatego nie należy przekraczać dawek bez wskazań i kontroli. Suplement diety nie jest lekiem i nie zastępuje zróżnicowanej diety ani zdrowego stylu życia. Dobór dawki, czas trwania suplementacji oraz ewentualne badania kontrolne najlepiej omówić z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza przy chorobach przewlekłych, ciąży i karmieniu oraz przy jednoczesnym przyjmowaniu innych preparatów.


Źródła